Barcelona – Ramblas

Rambla Sant Josep

Za Palau de la Virreina biegnie Rambla Sant Josep; zmianie nazwy w tym punkcie Ramblas towarzyszy nagłe pojawienie się mnóstwa stoisk z kwiatami. Główny w mieście targ żywności, wspaniały Mercat Sant Josep (pn.-sb. 8.00-20.00), znajduje się nieco na prawo. Jest to przepastna hala ciągnąca się ku tyłowi od wysokiego luku wejściowego z metaloplastyki stojącego naprzeciw Ramblas. Mercat zbudowano między 1836 a 1840 r., natomiast łuk, zwany przez miejscowych Boqueria, postawiono 30 lat później. Wśród gwaru sprzedających i kupujących mieszają się barwy i zapachy owoców, warzyw, ziół i przypraw, sera, kiełbasy, trzepoczą się żywe ryby, ociekają krwią lady z mięsem.

Za targiem biegnie w prawo c/Hospital, zmierzając w kierunku ciekawego Hospital de la Santa Creu (patrz niżej: BarriXines/EI Raval). Charakterystyczną cechą tej części Ramblas, zwanej Placa de la Boqueria, jest znajdująca się na środku chodnika wielka, okrągła mozaika Joana Miró, jedno z wielu dziel tego artysty.

Teraz dochodzi się do stacji metra Liceu znajdującej się za pozostałościami Gran Teatre del Liceu, słynnego gmachu opery, który trzykrotnie spłonął, ostatni raz w 1994 r., kiedy od lampy lutowniczej pracującego w tym miejscu robotnika zajęła się scenografia. Wydarzenie miało miejsce podczas ostatnich przygotowań do któregoś z aktów przedstawienia. Budynek nie miał szczęścia. Postawiony w 1847 r., po raz pierwszy został przebudowany po pożarze w 1861 r„ stając się najwspanialszą operą Hiszpanii. Liceu, uważany za bastion kręgów handlowych i intelektualnych XIX-wiecznego miasta, znów został zniszczony, kiedy członek ugrupowania anarchistów wrzucił dwie bomby na widownię podczas inscenizacji Wilhelma Telia. Działał w odwecie za niedawną egzekucję innego anarchisty, skazanego za zabójstwo. W wyniku wybuchu śmierć poniosło dwadzieścia osób. Ostatnie nieszczęście było ciosem dla miasta. Król i królowa Hiszpanii wyrazili swe współczucie, a gwiazdy opery, takiej wielkości jak Montserrat Caballe, natychmiast obiecały pomoc w zebraniu funduszy na odbudowanie opery. Prace prawdopodobnie nie zostaną ukończone przed rokiem 1999.

Na razie można tylko podumać nad owym dziełem zniszczenia i najlepiej zrobić to po drugiej stronie ulicy, przy Rambla 74, w słynnej Cafe de l’Opera, od stu lat modnym miejscu spotkań.

Placa Reial

Jakieś sto metrów dalej na Ramblas, a więc już na Rambla de Caputxins, widać elegancką XIX-wieczną Placa Reial. Warto się tu zatrzymać. A ponieważ plac jest ukryty za łukiem po lewej stronie, łatwo go przeoczyć. Jest to plac w stylu włoskim, został zaprojektowany około 1850 r. Wysadzany wysokimi palmami, ozdobiony żelaznym i lampionami (autorstwa młodego Gaudiego), ograniczony domami z arkadami, ma na środku fontannę przestawiająca Trzy Gracje. W jednej z kafejek z tarasem można się czegoś napić. Dobrze tu zajrzeć w niedzielny poranek (10.00-14.00), kiedy odbywa się targ monet i znaczków, na który przychodzą poważni klienci. Jest tu też wystarczająco dużo tańszych okazów. Jeśli kogoś bawi zawzięte targowanie się, z pewnością przyjemnie spędzi czas.

Rambla de Santa Monica

Dalej widać dostojny Palau Guell Gaudiego. Stoi przy c/Nou de la Rambla (patrz niżej: Barri Xines/El Raval), od strony Placa Reial. Przechodząc przez plac, dochodzi się do ostatniego odcinka Ramblas, Rambla de Santa Monica. Zmierzając do końca Ramblas, można sobie urozmaicić czas, patrząc na artystów ulicznych i wróżbiarzy, którzy czasem się tu pojawiają. Ponadto popołudniami w weekendy odbywa się mały uliczny targ biżuterii, ozdób i odzieży. Jest też muzeum figur woskowych, Museu de Cera, mieszczące się po lewej stronie pod numerem 4-6 (pn.-pt. 10.00-13.30 i 16.00-19.30; sb. nd. 10.00-13.30 i 16.30-20.00; 800 ptas), które niewiele ma związków z Barceloną, nawet z Hiszpanią – ot, chaotyczny dobór znanych na świecie osób, tych sławnych i niesławnych.

Ramblas kończą się na Placa Portal de la Pau, napotykając raptownie duży ruch kołowy na drodze przy nabrzeżu. Pośrodku stoi Kolumb wskazujący na morze ze swojej imponującej żelaznej kolumny wzniesionej z okazji Wystawy Światowej w 1888 r., Monument a Colom. Można wejść do środka (VI-IX, codz., 9.00-20.30; w pozostałe miesiące roku, pn.-sb„ 10.00-13.30 i 15.30-18.30; nd„ 10.00-18.30; 250 ptas, dzieci 125 ptas) i wjechać windą na głowę posągu Kolumba, by z 52-metrowej wysokości wraz z nim podziwiać widoki miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *